Linia 375: wróci kolej pasażerska między Międzyrzeczem a Toporowem? PKP PLK wskazuje warunki i koszty

 


Sprawa przywrócenia ruchu pasażerskiego na linii kolejowej nr 375 Międzyrzecz – Toporów ponownie trafiła na biurka urzędników. W odpowiedzi na postulaty dotyczące udrożnienia całej trasy oraz budowy mijanki, Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego zwrócił się do zarządcy infrastruktury – PKP Polskie Linie Kolejowe – o stanowisko w tej sprawie. Odpowiedź spółki pokazuje jasno: powrót regularnych pociągów pasażerskich jest możliwy, ale wymaga zarówno deklaracji przewozowych, jak i bardzo poważnych nakładów finansowych.


Linia w trzech częściach – trzy różne rzeczywistości

Linia kolejowa nr 375 łączy Międzyrzecz z Toporów. Jej stan techniczny jest jednak skrajnie zróżnicowany.

1. Międzyrzecz – Nietoperek (km -0,416 – 8,200)

Ten odcinek posiada „dostateczny” stan techniczny.
Możliwy jest ruch z prędkością do 60 km/h, miejscami ograniczoną do 30 km/h.
Teoretycznie więc przy minimalnych nakładach można tu prowadzić ruch pasażerski.

2. Nietoperek – Sieniawa Lubuska (km 8,200 – 24,720)

To fragment w najgorszym stanie.
Tor jest zamknięty dla ruchu pociągów (V = 0 km/h) z powodu degradacji nawierzchni.

Aby przywrócić przejezdność, konieczna byłaby odbudowa:

  • całej nawierzchni torowej,

  • mostu ceglanego z 1907 r.,

  • 5 wiaduktów sklepionych,

  • 2 wiaduktów stalowych,

  • 17 przepustów,

  • 7 przejazdów kolejowo-drogowych,

  • urządzeń sterowania ruchem kolejowym (SRK),

  • infrastruktury pasażerskiej,

  • a także wycinka drzew i krzewów.

Szacowany koszt przywrócenia przejezdności tego 16-kilometrowego odcinka to około 100 mln zł.


3. Sieniawa Lubuska – Toporów (km 24,720 – 42,085)

Ten fragment jest użytkowany:

  • w ruchu towarowym (do 40 km/h do ładowni Sieniawa Lubuska),

  • sezonowo – w weekendy – w ruchu pasażerskim do przystanku w Łagowie.

Przystanek w Łagów został wyremontowany w 2021 r. na wniosek samorządu i przewoźnika Polregio.

W dni robocze linia wykorzystywana jest do wywozu węgla brunatnego z Kopalni Węgla Brunatnego „Sieniawa”.


Problem przepustowości – tylko jeden pociąg na szlaku

Obecnie na eksploatowanych odcinkach linii może znajdować się tylko jeden pociąg. Oznacza to, że:

  • ruch towarowy blokuje możliwość równoległych kursów pasażerskich,

  • przywrócenie stałych przewozów wymagałoby budowy mijanki lub drugiego toru.

PKP PLK podkreśla, że decyzja o wyborze wariantu (mijanka czy drugi tor) zależy od liczby pociągów, które zadeklaruje Urząd Marszałkowski.


Brak projektu w perspektywie 2021–2027

Kluczowa informacja:
W ramach uzgadniania projektów dla unijnej perspektywy finansowej 2021–2027, Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego nie zgłosił inwestycji dotyczącej przywrócenia ruchu pasażerskiego na całej linii 375.

W efekcie projekt nie znalazł się na liście inwestycyjnej.

PKP PLK deklaruje jednak gotowość do rewitalizacji linii w przypadku:

  • pozyskania finansowania z Programu Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021–2027,

  • deklaracji regularnego ruchu pasażerskiego ze strony samorządu.


Koszty pełnej odbudowy

Oprócz 100 mln zł na najbardziej zniszczony odcinek, dodatkowe wydatki obejmują:

  • budowę stacji Sieniawa przystosowanej do ruchu pasażerskiego i towarowego – ok. 40 mln zł,

  • odbudowę całej infrastruktury pasażerskiej na pozostałych odcinkach.

Łączny koszt pełnej reaktywacji może więc przekroczyć 140 mln zł, nie licząc ewentualnej budowy mijanki.


Węgiel kontra pasażerowie

Interesującym elementem sprawy jest fakt, że odcinek toru został naprawiony w 2022 r. do minimalnych parametrów – wystarczających dla ruchu towarowego – na mocy porozumienia z kopalnią.

Dotychczas nie było jednak zainteresowania podniesieniem parametrów linii do poziomu umożliwiającego regularne przewozy pasażerskie.

To pokazuje, że linia funkcjonuje przede wszystkim jako infrastruktura przemysłowa.


Co dalej?

PKP PLK jasno wskazuje warunek:
Bez deklaracji liczby pociągów pasażerskich i bez zapewnionego finansowania, inwestycja nie ruszy.

Z punktu widzenia samorządu oznacza to konieczność:

  1. Przygotowania analizy potoków pasażerskich,

  2. Zabezpieczenia środków unijnych lub krajowych,

  3. Podjęcia decyzji o modelu przepustowości (mijanka czy drugi tor).


Podsumowanie

Linia 375 między Międzyrzeczem a Toporowem jest dziś przykładem infrastruktury o dużym potencjale turystycznym i regionalnym, ale bardzo wysokim progu wejścia inwestycyjnego.

Realne przywrócenie całorocznych pociągów pasażerskich wymaga:

  • ponad 100 mln zł nakładów,

  • decyzji politycznej samorządu,

  • zagwarantowania stałego ruchu.

Bez tego kolej na tej trasie pozostanie sezonową atrakcją do Łagowa i zapleczem transportu węgla brunatnego.

Komentarze

Popularne posty